Pokaż listę

„Poznaj naszych Franczyzobiorców” - nowy cykl informacyjny



to cykl wywiadów przeprowadzonych z naszymi Partnerami biznesowymi. Poruszamy w nich temat aktualnych możliwości i wyzwań, jakie daje branża nieruchomości. Rozmawiamy o trendach i kierunkach rozwoju naszej branży. Znajdujemy miejsce na nowości technologiczne oraz dyskusję na temat kluczowych kompetencji jakie gwarantują satysfakcję i sukces w pracy z naszymi Klientami. Jest to głos praktyków, osób, które codziennie, od wielu lat budują sukces swój i naszej sieci na rynku nieruchomości w Polsce. Życzymy ciekawej i owocnej lektury.


Na rozmową zaprosiliśmy Panią Małgorzatę Nowaczuk, właścicielkę biura ASPECT Nieruchomości Płock. Pani Małgorzata jest z nami niemal od początku powstania modelu franczyzowego ASPECT Nieruchomości.


Jak długo działa Pani w branży pośrednictwa nieruchomości?

Z branżą związana jestem 5,5 roku, od początku pod szyldem Aspect Nieruchomości.


Jak w Pani ocenie na przestrzeni lat zmieniła się branża?

Zaczynałam w momencie, kiedy rynek nieruchomości był kruchy i zdecydowanie należał do strony kupującej. Na rynku było dużo nieruchomości, a mało chętnych, aby je nabyć. Wiele z tych ofert było wynikiem załamania się rynku finansowego, a także trudnościami w spłacie kredytów zaciągniętych we frankach. Był to trudny rynek dla pośrednika, dodatkowo sama branża przeszła przeistoczenie po deregulacji zawodu. Nowe agencje powstawały jak grzyby po deszczu, jednak sytuacja na rynku szybko takie firmy weryfikowała. Na moim lokalnym rynku w ciągu tych lat powstało i upadło przynajmniej kilka-kilkanaście firm związanych z tą branżą.


Czego obecnie Klienci oczekują od biura nieruchomości? Co jest dla nich najważniejsze?

Każdy klient jest inny, a to oznacza, że każdy oczekuje innego podejścia. Ogólnie można powiedzieć, że klient sprzedający oczekuje szybkiej i drogiej sprzedaży swojej nieruchomości. Oczywiście, ale ile ludzi tyle historii, a każda z nich wymaga innego działania. Czasem dotyczy to transakcji wiązanych, tzn. „sprzedam, jak znajdzie mi Pani coś innego/mniejszego/większego etc.”. Niekiedy dochodzą do tego sprawy związane z uregulowaniem stanu prawnego nieruchomości, kwestie spadkowe, podziały geodezyjne, transakcje za zgodą KOWR, umowy warunkowe z pierwokupem, czy waśnie pomiędzy sprzedającymi. I w tym trzeba się odnaleźć; w każdej takiej historii odnaleźć złoty środek.


Jaki jest klucz do sukcesu w branży nieruchomości?

W mojej ocenie kluczem do sukcesu jest umiejętność dostosowania strategii sprzedaży do potrzeb klienta i do jego historii. Większość, o ile nie wszystkie transakcje sprzedaży na rynku wtórnym zdeterminowane są sytuacją losową klienta – czasem pozytywną, czasem negatywną. Nie można klientów traktować masowo, każdy z nich musi być potraktowany indywidualnie.


Czy praca z Klientami w oparciu o umowy na wyłączność to przyszłość? Jakie są Pani doświadczenia?

Większość umów sprzedaży jakie zawieram to umowy na wyłączność. Dla mnie to jedyny uczciwy i dający dobre rezultaty sposób sprzedaży. Jeśli chodzi o mieszkania w budynkach wielorodzinnych – tu można czasami mówić o umowie tzw. otwartej. Ale jeśli mam sprzedać dom – to tylko umowa na wyłączność. Wtedy mam szersze pole do popisu, a i odzew ze strony popytowej jest większy.


Jaką przewagę mają biura działające w ramach struktury franczyzowej nad biurami pojedynczymi?

Z pewnością jest to działanie pod znaną marką, co początkującym na rynku nieruchomości otwiera drzwi do tej branży naprawdę szeroko. W czasach deregulacji zawodu nie jest łatwo wybić się z nową marką i jednocześnie ją utrzymać. Poza znanym logo, franczyzobiorca dostaje również wiedzę know-how, a przede wszystkim wsparcie franczyzodawcy.

Co jest największą zaletą prowadzenia biura franczyzowego?

Dla mnie największą zaletą było to, że startowałam pod skrzydłami marki z kilkunastoletnim doświadczeniem, ale jednocześnie miałam swobodę działania – i to markę ASPECT odróżniało od innych franczyz.


Jaką radę dałaby Pani osobom, które wchodzą do branży?

Pośrednictwo to praca wymagająca, dlatego jeśli ktoś szuka łatwego sposobu zarobku, to może się zawieść. Tu nie można się szybko zniechęcać. Owszem, zdarza się tzw. szybki deal, ale są też transakcje nad którymi trzeba się pochylić. I tak naprawdę, to te ostatnie przynoszą satysfakcję.


Ważne jest także to, by być na bieżąco z ciągle zmieniającymi się przepisami, a tych jest całkiem sporo. Ustawa o Gospodarce Nieruchomościami to jedynie czubek góry lodowej. Są jeszcze przepisy dotyczące spółdzielni, wspólnot, obrotu ziemią rolną, leśną, prawo spadkowe, kodeks rodzinny itd.


Jak ocenia Pani współpracę z ASPECT Nieruchomości?

To już niemal sześć lat, więc gdybym miała jakiekolwiek zastrzeżenia, ta przygoda nie trwałaby tak długo. Dla mnie ważna jest ta swoboda działania, bo w tej branży sztywne ramy się nie sprawdzają.


Co czeka branżę w najbliższych latach? Jakie trendy Pani obserwuje?

Obrót nieruchomościami jako branża narażony jest na oddziaływanie wielu czynników. Trendy mają przyczyny polityczne, demograficzne, związane z sektorem bankowym czy finansów publicznych. Dodatkowo, cały rynek podaży na rynku wtórnym budują sytuacje losowe właścicieli. Myślę, że jak na tak wiele bodźców, rynek nieruchomości charakteryzuje się i tak dużą stabilnością. Nie należy także zapominać o tym, że zakup nieruchomości nie mieści się w statystycznym koszyku dóbr; wielu klientów dokonuje takiej transakcji jedynie raz w życiu. Ciężko zatem mówić o trendach, gdy możliwości odchyleń jest tak dużo.


Dziękujemy za podzielenie się z nami swoimi opiniami i Życzymy wielu dalszych sukcesów.

Zespół Aspect Nieruchomości


Pokaż listę
Facebook YouTube